Dogs&Drops: nowy sklep, w którym można rozwijać własne funkcje
Poprzednia witryna Dogs&Drops działała w zamkniętym systemie, który utrudniał edycję i dalszy rozwój. Matte i Adrian, osoby tworzące DeMenso, przygotowali dla Medicorette nowy sklep oparty na WordPressie i WooCommerce. Zbudowali własne funkcje dostaw, rabatów i promocji oraz połączyli dane sklepu z pozostałymi systemami klienta.
Punkt wyjścia: sklep, w którym trudno było wprowadzać zmiany
Zamknięta platforma ograniczała możliwość poprawiania treści, rozwijania funkcji i pracy nad ścieżką zakupową. Zadanie nie polegało więc na prostym przeniesieniu starych podstron. Po konsultacjach ze specjalistami zespół opracował na nowo strukturę witryny, opisy produktów, pozostałe teksty i materiały graficzne.
Co powstało w ramach projektu?
- Nowy sklep na WordPressie i WooCommerce.
- Własne funkcje wyboru dostawy, rabatów i promocji.
- Dwukierunkowe przepływy danych między sklepem, BaseLinker i Subiekt GT.
- Struktura i treści przygotowane dla nowego sposobu działania sklepu.
Gdy kilka systemów korzysta z tych samych informacji, trzeba ustalić, co zmienia się w sklepie, co jest obsługiwane w systemach firmy i jak zachować spójność danych. Integracje były częścią budowy sklepu od początku, a nie dodatkiem na koniec.
Dwie kompetencje w jednym zleceniu
Matte prowadził kontakt z klientem i odpowiadał za SEO, optymalizację, grafikę oraz UI/UX. Adrian odpowiadał za wdrożenie, kod, własne dodatki i integracje. Prace trwały około sześciu miesięcy, między innymi ze względu na kolejne konsultacje z klientem. To czas tego konkretnego projektu, a nie standardowy termin realizacji sklepu.
Zlecenie łączy się z pracą nad marką Cat&Drops dla tego samego klienta.
Rezultat, który możemy pokazać
Klient otrzymał działający sklep przygotowany do dalszego rozwoju. Połączyliśmy projekt interfejsu, kod i integracje w jeden proces zakupowy.
Twój sklep utknął między witryną a systemami firmy?
Napisz, z jakiego sklepu korzystasz, które systemy muszą wymieniać dane i gdzie dziś pojawia się problem. Pierwsza rozmowa o potrzebie przez e-mail jest bezpłatna. Po poznaniu zakresu możemy przygotować propozycję pracy i wycenę.
Nie musisz mieć gotowej specyfikacji technicznej.




